ESAB Origo Mig C340 Pro to transformatorowy półautomat MIG/MAG w obudowie kompaktowej, ze zintegrowanym podajnikiem drutu. Prąd ustawisz od 40 do 340 A, a przy 195 A maszyna pracuje w cyklu 100%. Masa od 114 do 120 kg, obudowa w klasie IP23 i klasie zastosowania S.
Do czego ta maszyna
To półautomat do spawania stali węglowej i nierdzewnej metodą MIG/MAG, w lekkich i średnich zastosowaniach przemysłowych oraz warsztatowych. Konstrukcja jest transformatorowa, z regulacją skokową napięcia, więc w torze mocy nie ma rozbudowanej elektroniki. Taka budowa znosi pył, wilgoć i przypadkowe uderzenia lepiej niż lekkie inwertery, dlatego maszyna trafiała do zakładów mechanicznych, ślusarni, warsztatów naprawiających pojazdy i maszyny rolnicze oraz do produkcji warsztatowej.
Cykl pracy przy 40°C wygląda tak: 30% przy 340 A i 31 V, 60% przy 250 A i 27 V oraz 100% przy 195 A i 24 V. Przy 195 A spawasz bez limitu czasu, więc długie ściegi na konstrukcji idą jednym ciągiem. Pełne 340 A trzymasz przez trzy minuty na dziesięć, co wystarcza do przetopu grubszego materiału i krótkich, mocnych ściegów.
Maszyna bierze drut stalowy i nierdzewny od 0,6 do 1,2 mm oraz drut rdzeniowy od 1,0 do 1,2 mm. Prędkość podawania ustawisz od 1,9 do 20 m/min, a szpula może mieć do 18 kg przy średnicy 300 mm, czyli rzadziej przezbrajasz podajnik przy dłuższej serii. Aluminium da się spawać drutem od 1,0 do 1,2 mm, ale wymaga to osobnego przygotowania toru drutu, a maszyna nie ma pulsu, więc naturalnym obszarem pracy zostaje stal.
W MIG/MAG łuk pali się między drutem a materiałem w osłonie gazu, a drut jest jednocześnie elektrodą i spoiwem. Przy dwutlenku węgla łuk jest twardszy i daje głębsze wtopienie, przy mieszance argonowej pracuje spokojniej i zostawia mniej odprysków. Na tej maszynie oba warianty ustawisz stopniem napięcia i prędkością drutu, bo panel nie narzuca krzywych synergicznych. Spawacz, który zna swój materiał, dobiera parametry raz i wraca do nich po numerze stopnia.
Zintegrowana budowa upraszcza stanowisko: źródło i podajnik siedzą w jednej obudowie, więc nie ma przewodu międzyobwodowego ani osobnego zasilania podajnika. Ceną jest zasięg, bo długość uchwytu wyznacza promień pracy wokół maszyny, a przy większym detalu przestawiasz całą spawarkę na kołach. Przy pracy w jednym gnieździe montażowym to układ wygodny, przy montażu rozproszonym po hali łatwiej pracuje się źródłem z osobnym podajnikiem.
Typowa robota dla tego półautomatu to ramy, wsporniki, bramy i ogrodzenia, naprawy naczep i osprzętu rolniczego, zbiorniki oraz elementy maszyn. Przy cienkiej blasze schodzisz z prądem i pracujesz krótkimi ściegami, przy grubszym materiale korzystasz z górnych stopni i zapasu cyklu pracy. Maszyna nie ma programów, więc każdy nowy detal wymaga chwili na dobranie nastaw, ale za to nic nie chowa się w menu.
Funkcje i wyposażenie
- Regulacja skokowa napięcia w 40 stopniach, ustawiana dwoma przełącznikami, powtarzalne nastawy bez menu.
- Osobne pokrętło prędkości podawania drutu od 1,9 do 20 m/min.
- Dwa gniazda wyjściowe o różnej indukcyjności, wyższa daje miększy łuk i mniej odprysków, niższa węższy łuk i głębsze wtopienie.
- Przełącznik 2 i 4 takt do krótkich ściegów oraz do długiej pracy bez trzymania spustu.
- Regulacja czasu upalania drutu, czyli funkcja burnback, która ustawia wysunięcie drutu po zakończeniu ściegu.
- Start z wolnym podaniem drutu, czyli creep start, który ułatwia zajarzenie bez odprysków.
- Cyfrowy miernik napięcia i prądu na panelu, parametry czytasz w trakcie pracy i zapisujesz je do dokumentacji spawania.
- Zintegrowany podajnik czterorolkowy w wersji PRO 4WD, równe podawanie drutów miękkich i rdzeniowych.
- Koła jezdne i półka na butlę w wyposażeniu standardowym.
- Napięcie biegu jałowego od 16 do 40 V, obudowa metalowa galwanizowana.
Dane techniczne
| Marka | ESAB |
|---|---|
| Technologia | transformatorowa, regulacja skokowa napięcia |
| Proces | MIG/MAG, spawanie manualne |
| Napięcie zasilania | od 400 do 415 V, 3 fazy, 50/60 Hz |
| Bezpiecznik zwłoczny | 16 A dla 400 V |
| Zakres prądu spawania | od 40 do 340 A |
| Cykl pracy przy 40°C | 30% przy 340 A i 31 V, 60% przy 250 A i 27 V, 100% przy 195 A i 24 V |
| Napięcie biegu jałowego | od 16 do 40 V |
| Liczba stopni regulacji napięcia | 40 |
| Gniazda indukcyjności | 2 |
| Prędkość podawania drutu | od 1,9 do 20 m/min |
| Podajnik drutu | zintegrowany, czterorolkowy w wersji PRO 4WD |
| Średnica drutu, stal i stal nierdzewna | od 0,6 do 1,2 mm |
| Średnica drutu, aluminium | od 1,0 do 1,2 mm, wymaga osobnego przygotowania |
| Średnica drutu rdzeniowego | od 1,0 do 1,2 mm |
| Maksymalna szpula drutu | 18 kg, średnica 300 mm |
| Chłodzenie | gazem |
| Wymiary (dł. x szer. x wys.) | 840 x 425 x 830 mm |
| Masa | od 114 do 120 kg |
| Klasa ochrony obudowy | IP23 |
| Klasa zastosowania | S |
| Sprawność przy maksymalnym prądzie | 75% |
| Współczynnik mocy przy maksymalnym prądzie | 0,97 |
| Wyposażenie standardowe | koła jezdne, półka na butlę, cyfrowy miernik napięcia i prądu |
Na co zwrócić uwagę
Zasilanie to od 400 do 415 V w układzie trójfazowym przy 50/60 Hz, z bezpiecznikiem zwłocznym 16 A dla 400 V, czyli osobny obwód siłowy w warsztacie. Klasa ochrony IP23 i klasa zastosowania S oznaczają pracę w hali i pod zadaszeniem oraz dopuszczenie do miejsc o podwyższonym ryzyku porażenia, ale nie pracę na deszczu.
Masa od 114 do 120 kg przy wymiarach 840 x 425 x 830 mm bierze się z transformatora. Koła jezdne i półka na butlę pomagają przestawić maszynę w obrębie hali, ale to sprzęt stacjonarny, a załadunek planujesz z paletą. Regulacja skokowa daje 40 nastaw napięcia, więc między stopniami korygujesz łuk prędkością drutu, a nie płynną zmianą napięcia. Brak pulsu ogranicza pracę na aluminium.
Przy zakupie zwróć uwagę na tor drutu, bo to element zużywalny: rolki podające muszą pasować do średnicy i rodzaju drutu, prowadnica i końcówka prądowa zużywają się przy pracy ciągłej. Uchwyt i przewód masowy dobiera się do zakresu prądu, przy górnych nastawach potrzebny jest uchwyt o odpowiedniej obciążalności. Sprawdź też stan przełączników stopni napięcia i pracę wentylatora, bo to dwa miejsca, które w maszynie transformatorowej decydują o codziennej robocie. Warto obejrzeć gniazda wyjściowe i zaciski masy, bo luźne połączenie grzeje się i psuje łuk.
Ten egzemplarz jest sprzedany
Maszyna trafiła już do klienta. Podobne egzemplarze znajdziesz niżej, a jeśli chcesz taką samą, zostaw kontakt w formularzu, damy znać, gdy wjedzie kolejna.











